Co zakłóca sen dziecka?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Podczas snu regenerujemy siły. Czasami jednak spotykamy się z czynnikami, które utrudniają nam zaśnięcie lub przyczyniają się do częstych przebudzeń. Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci. W przypadku maluszków warto wyeliminować najczęstsze błędy, które zagwarantują dobry sen im samym, a dzięki temu także ich rodzicom.

Ile snu potrzebują dzieci?

Dziecko, w zależności od wieku, potrzebuje odpowiedniej ilości godzin na sen. Czas ten jest jednak umowny, bowiem zależy od indywidualnych potrzeb maluszka.
Noworodek w ciągu doby potrzebuje 17-20 godzin snu. Rytm snu ustala sam i nie ma dla niego różnicy czy jest dzień, czy też noc. Półroczne dziecko potrzebuje już nieco mniej, bo 14-16 godzin snu. W ciągu nocy powinien spać, w ciągu dnia natomiast, między zabawami, urządzać sobie dwie-trzy około dwugodzinne drzemki. Dziecko roczne przesypiać powinno już całą noc a w ciągu dnia oddać się dwugodzinnej drzemce.

Rutyna

Zacznijmy od najważniejszego. Harmonogram dnia dziecka powinien wyglądać codziennie tak samo. Dzięki temu maluch nauczy się cykliczności zajęć i łatwiej będzie się im poddawał. Jeśli zatem uświadomi sobie, że po kąpieli jest czas na ostatni posiłek, po którym następuje sen, organizm przyzwyczai się do takiej chronologii.

Przygotowania do snu

Przed snem dziecko powinno zostać nakarmione. Głód może bowiem spowodować niespokojny sen i częste przebudzenia. Jako że noworodek nie może zjeść na zapas, może przebudzać się w nocy. Nie oznacza to jednak czasu na zabawy, dlatego przy świetle delikatnej lampki możemy podać pierś lub butelkę i nakarmić maluszka. Jeśli jednak niemowlę budzi się w nocy zbyt często, warto zastanowić się nad tym, czy nie ma potrzeby wprowadzenia bardziej sytego posiłku przed zaśnięciem.

Ważnym czynnikiem jest także wieczorne wyciszanie dziecka. Oznacza to, że po kąpieli pokój malucha powinien być przyciemniony a muzyka ściszona, nie wyłączona. Ulubione kołysanki mogą pomóc maluszkowi w zaśnięciu. Jeśli zamiast tego damy dziecku szansę na wieczorne szaleństwa możemy mieć pewność, że rozbudzona pociecha nie będzie myślała o tym, by położyć się do łóżka i zasnąć.
Nawet jeśli odwiedzą nas znajomi, rytm dnia nie powinien zostać zbyt zakłócony. Możemy przecież wykąpać dziecko, ułożyć je do snu i wrócić do gości po tym, jak dziecko zaśnie.

Co jest nie tak?

Niechęć do snu wieczorem lub przebudzenia w nocy mogą świadczyć o tym, że dziecko wyspało się w ciągu dnia lub ostatnia drzemka była zdecydowanie za późno. Warto zatem przeanalizować sen dziecka w dzień i zastanowić się nad tym, czy nie potrzebne są zmiany w harmonogramie.

Dzieci doskonale wyczuwają nastroje rodziców. Jeśli zatem z jakiś powodów jesteśmy zdenerwowani, poprośmy o to, by tego wieczoru dziecku towarzyszył tatuś. On także powinien przecież być obecny w życiu swojego potomka, dla którego naturalną koleją rzeczy powinna być umiejętność zasypiania zarówno w obecności mamy, jak i taty.

Udowodniono, że dzieci, które śpią w łóżku z rodzicami częściej budzą się w nocy. Warto zatem przyzwyczajać od pierwszych tygodni życia do spania we własnym łóżeczku. Zwróćmy jednak uwagę na to, że niemowlę powinno spać bez poduszki na dość twardym materacu.

Zakłóceń snu doszukujemy się często w mokrej pieluszce czy pustym brzuszku. Tymczasem sprawa może dotyczyć niewygodnego ubranka czy zbyt wysokiej temperatury panującej w pomieszczeniu. Wybierając piżamkę sprawdźmy, czy plecki dziecka nie będą uciskane przez zapięcie czy niewłaściwie położony kocyk.
Zwróćmy również uwagę na temperaturę w pomieszczeniu, w którym maluszek śpi. Najbardziej optymalna wynosi 18-20 stopni C. Wyższa temperatura sprawia, ze w pomieszczeniu jest duszno a wtedy dziecko może się częściej budzić. Przed zaśnięciem warto też przewietrzyć pokój, w którym maluch będzie spał.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*